„Nie cierpię szkoły i końca wakacji” rzekł wczoraj zasmucony i pełen depresji kilkuletni bratanek. „E, co ty, nie marudź, wreszcie kończą się wakacje i pójdę znów do przedszkola. Ja to nie lubię nawet weekendów, bo jest nudno”- odpowiedziała mu kuzynka. Inną rzeczą jest to, czy ta kuzynka, z taką samą radością w głosie będzie się…Continue reading 243. Zaczynamy od nowa

