54 dni dzielą uroczystość Wszystkich Świętych od Wigilii Bożego Narodzenia. 54 trwa Nowenna Pompejańska. Prawidłowość tą dostrzegł kiedyś o. Adam Szustak i dlatego od lat zaprasza swoich widzów do odmawiania różańca w Nowennie Pompejańskiej, właśnie w okresie od 1 listopada do wigilii.
Uważam, że pomysł ten jest genialny. Wydłuża on przygotowanie się do Świąt o cały listopad. Dodatkowo to przygotowanie jest na wskroś Maryjne. To idealnie skleja się z atmosferą adwentu. W Adwencie, zwłaszcza podczas rorat w szczególny sposób czcimy Maryję. Wszak wraz z nią oczekujemy narodzin jej syna. Maryja w licznych objawieniach prywatnych zachęca nas do odmawiania różańca.
Nowenna Pompejańska, a więc 27 dni nowenny błagalnej i 27 dni nowenny dziękczynnej. Przez 54 dni codziennie odmawiamy 3 części różańca i dodatkowe specjalne modlitwy. Mówią, że nowenna ta jest tak zwaną nowenną nie do odparcia. Wielokrotnie już podejmowałem trud odmawiania tej modlitwy i nigdy się nie zawiodłem. Sprawy jakie powierzałem Bogu w tej modlitwie zawsze zostały wysłuchane, nie zawsze tak jak oczekiwałem ale zawsze dobrze. Wierzę, że wstawiennictwu Matki Bożej wiele zawdzięczam, tak w życiu zawodowym jak i osobistym. Powierzałem i powierzam jej moje życie i od wielu lat, przynajmniej raz w roku odmawiam nowennę pompejańską. Nie zawsze ten różaniec jest idealny, często moja modlitwa daleka jest od kontemplacji i medytacji tajemnic, często jest to zwykłe powtarzanie modlitwy. Wierzę jednak, nawet ten daleki od ideału ma wielką moc, w końcu kilkadziesiąt razy zwracamy się do Jezusa, wychwalając jego Matkę. Ta nowenna zawsze przynosi mi konkretne duchowe owoce oraz głęboko wierzę, że skutek tej modlitwy przyniósł w moim życiu także konkretne pozytywne materialne skutki.
Zachęcam wszystkich do odmawiania różnica, a jeśli czujecie taką potrzebę- także nowenny pompejańskiej. To naprawdę modlitwa nie do odparcia.
Może zatem w tym roku, od 1 listopada, wyruszymy razem w różnicowe przygotowanie do Świąt Bożego Narodzenia?

