551. Kalendarz adwentowy: Nieobecni

Wiele lat temu, na początku adwentu odeszła moja mama. To był najsmutniejszy grudzień w moim życiu. Pamiętam, że wtedy bliższa i dalsza rodzina starała się jakoś powalczyć o mój nastrój. Pewnie dlatego Mikołaj tamtego roku był wyjątkowo hojny i wyjątkowo dużo razy mnie odwiedził. Tylko, że żadne zabawki, prezenty czy słodycze nie spowodowały, że czułem…Continue reading 551. Kalendarz adwentowy: Nieobecni