Tak już się złożyło, że z racji zawodu, od lat blisko jestem małżeństw po których zostają tylko zgliszcza. Powodów przez które małżeństwa się rozpadają jest bardzo wiele. Alkoholizm, zdrady, znęcanie, to takie najbardziej drastyczne. Mniej to pojawienie się tak zwanej różnicy charakterów, egoizm czy uzależnienie od rodziców.

