Muniek śpiewa „najlepsze miesiące to kwiecień, czerwiec, maj” Trudno się z nim nie zgodzić. Dodałbym do tych miesięcy jeszcze te wakacyjne, czy złotej polskiej jesieni. Coby nie powiedzieć, trwa właśnie ta piękniejsza pod względem pogodowym, część roku, a co za tym idzie, trwa sezon na bliższe i dalsze wycieczki. Dlatego też, na blogu proponuje cykl…Continue reading 442. W drogę na… Sokolicę

