Pod Niebem to takie miejsce w którym to co niewidzialne spotyka się z tym co widzialne. To taka kraina pełna cudów w którym to co możemy zobaczyć i poczuć tylko oczami wiary spotyka się z tym co realne i rzeczywiste.
Pod niebem to kraina przepełniona błękitem snów i pragnień. Pragnień za szczęściem- prawdziwym szczęściem. Biegniemy przez życie szukając go niczym poszukiwacze zaginionej Arki. Kolejne jego etapy odmierzają kolejne cele i marzenia. Rzecz jednak dziwna, gdy zdobywamy dany cel i dany etap, wkrótce czujemy niedosyt i dalej, znów dążymy do tego by wreszcie poczuć szczęście, ale takie raz na zawsze. Te zwykłe codzienne promyki szczęścia, te wyjątkowe chwile radości jakoś nam nie wystarczają, nie zawsze nawet je zauważamy, a przecież to one w całokształcie decydują o tym czy możemy być szczęśliwi i czuć się spełnieni czy nie.
Dążymy bowiem do czegoś więcej, do zupełnego spełnienia, do szczęścia nieopisanego i nieogarnionego. Tylko że tu pod niebem to jest jakieś nieosiągalne. Osiągniemy to dopiero u Góry. Tu pod niebem szukajmy natomiast namiastek tego co nasz czeka tam Wyżej. Tych namiastek jest naprawdę bez liku i to w życiu każdego, bo każdy z nas przynajmniej raz w życiu znalazł się w takiej sytuacji gdy Niebo spotkało się z ziemią i to w jego własnym życiu…
Zapraszam więc na poszukiwanie takich momentów…

