Społeczeństwo

50. Taki był rok 2016…

Kończący się rok zapamiętam przede wszystkim jako rok Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Nigdy nie zapomnę tej atmosfery, klimatu i eksplozji prawdziwej radości młodych pielgrzymów z całego Świata. Miałem okazje z bliska obserwować głównie Włochów i Francuzów i na zawsze zapamiętam ich uśmiechy, spontaniczność, ale także głęboką religijność. ŚDM to dla mnie wydarzenie roku.

Powiedzenie roku, nie może więc nie pochodzić z tego pięknego wydarzenia. Dla mnie słowa, które na zawsze zapadną w pamięci z tego roku, to słowa papieża Franciszka:

„Jezus jest Panem ryzyka, tego wychodzenia zawsze „poza”. Jezus nie jest Panem komfortu, bezpieczeństwa i wygody. Aby pójść za Jezusem, trzeba mieć trochę odwagi, trzeba zdecydować się na zamianę kanapy na parę butów, które pomogą ci chodzić po drogach, o jakich ci się nigdy nie śniło, ani nawet o jakich nie pomyślałeś, po drogach, które mogą otworzyć nowe horyzonty, nadających się do zarażania radością, tą radością, która rodzi się z miłości Boga, radością, która pozostawia w twoim sercu każdy gest, każdą postawę miłosierdzia” Papież Franciszek

Z innej perspektywy kończący się rok zapamiętam jako rok strachu w Europie Zachodniej. Jako czas gdy wojujący islam coraz częściej przeprowadza ataki w centrum świata zachodu, ataki nie tylko na ich mieszkańców, ale kulturę i najświętszą rzeczywistość, która tą kulturę zbudowała, bo jak inaczej nazwać mord na księdzu we Francji czy przeprowadzenie ataku w trakcie jarmarku Bożonarodzeniowego. To bez wątpienia smutek roku. 

Politycznie ten rok zapamiętam jako totalne zdeprawowanie się klasy politycznej. Okazało się bowiem że opozycja zdolna jest do skrajnych czynów, wprost godzących w racje stanu Rzeczypospolitej, byle by tylko zaatakować aktualnie rządzących. Opozycja za nic ma wybór większość Polaków, nie potrafi podporządkować się regułom demokracji. Dla nich demokracja tylko wtedy ma się dobrze gdy wygrywają oni, jeśli natomiast wygra wybory opcja przeciwna to demokracja staje się w ich oczach zagrożona. Zastanawiam się czy chodzi o demokracje i jestem pewien, chodzi jedynie o zagrożone interesy ludzi z och opcji. Wszyscy wszak traktują Rzecząpospolitą jak dojną krowę.

Tak wszyscy. Rząd niestety też. Dorwali się do władzy i spoglądają z góry na wszystko i wszystkich. Pewnie w myśl hasła „teraz, (hmmm) my” Jakby zapomnieli że władza to służba i że nie jest ona dana nikomu raz na zawsze. Opozycja sądziła że będzie tą władzę sprawować zawsze i co, i teraz musi się z letargu obudzić, organizować pucz i spędzać Świata w Sejmie. Niech to będzie przestrogą dla miłościwie nam panujących. No i na Miłość Boską, czy wy nie wiecie że to już w historii było. Zrywanie Sejmów, okopanie się tylko w swoich racjach. Nie pamiętacie jak to się skończyło? Przyszli zaborcy. Nie było nas na mapie. Teraz pewnie w Moskwie, ale i w Berlinie i może w Brukseli otwierają szampana patrząc jak zrobiliśmy sobie tutaj piekiełko.  

Zachowanie się opozycji to chyba największy upadek tego roku. 

Największym sukcesem tego roku nie może nie być udany, bardzo udany występ naszej reprezentacji na EURO 2016. Dojścia do fazy pucharowej chyba nikt się nie spodziewał. Przyjemnie było poczuć się – prawie jak nasi ojcowie i dziadkowie, którzy dopingowali złotą jedenastkę Górskiego. Oby piłkarze postarali się o piękne chwile dla nas i w Nowym Roku.

Dla mnie osobiście to rok wielu zmian, ale też rok powrotu do blogowania. Był kiedyś, a i nawet jest ciągle blog w sieci, niegdyś bardzo popularny, ale tematyka w nim poruszana, była dla mnie już nieciekawa. Zmieniłem się, bardziej poznałem Jego, może chciałem o Nim bardziej pisać- a tamto miejsce tematycznie nie pasowało. Pojawił się ten blog. Brak czasu, nie pozwolił mi jednak na jego właściwe prowadzenie. Dopiero po ŚDM pojawił się pomysł by na nowo zaistnieć w sieci. Kolejna odsłona tego pomysłu już w Nowym Roku. Zapraszam.


Życzę wszystkim by Nowy 2017 Rok był o wiele lepszy od tego kończącego się właśnie. Niech obfituje w sukcesy, radosne chwile i dobre wydarzenia. Do Siego Roku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *