Wczoraj świętowaliśmy 99 rocznicę odzyskania niepodległości. Wkraczamy więc powoli w 100 rok gdy, najpierw pojawiła się realna okazja powrotu naszego kraju na mapy świata, a potem gdy okazja była w doskonały sposób wykorzystana przez przywódców odradzającej się Rzeczypospolitej. Kilkuletni proces odzyskiwania Niepodległości, nie byłby możliwy i nie skończyłby się z takim powodzeniem gdyby nie widza, zaangażowanie i zdolności takich osób jak Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Paderewski, Wojciech Konfranty, Wincenty Witos i wielu wielu innych.
Niepodległość nie byłaby jednak też możliwa gdyby nie poświęcenie setek tysięcy osób, które przez cały okres zaborów dbały o to by polskich duch w narodzie nie zaginął. To zaangażowanie w edukacje, uświadamianie społeczeństwa, pracę u podstaw, także z tymi z nizin społecznych, to przede wszystkim wykształcenie i obycie naszych elit.
Tak tamte społeczeństwo miało elity, które nie patrzyły na Świat z perspektywy zaściankowej, ale które brylowały w śmietance elit politycznych i towarzyskich ówczesnej Europy i Świata. Sprawie polskiej lobbowały osoby które doskonale czuły klimat i potrzeby ówczesnych światowych elit, ale były to też osoby nie wstydzące się siebie: tego że są Polakami, tego z jakiej kultury i z jakiego narodu pochodzą, więcej byli ze swojej polskości dumni.
To, co jest obecnie wielkim zagrożeniem dla nas Polaków to fakt że część naszych elit, ale nie tylko elit, część nas wstydzi się bycia Polakami. Wstydzi się naszej historii, kultury, cech naszego narodu. Jak każdy naród mamy wady, ale jak każdy naród mamy zalety i to piękne zalety. Wielu jest jednak takich co widzą tylko, albo głównie wady i ze wstydu przed tymi wadami, chcieliby za wszelką cenę byśmy byli jak inni: jak Niemcy, Brytyjczycy, Amerykanie czy inni. Takie myślenie może doprowadzić do upadku naszej kultury, wymarcia ducha Narodu i jego upadku.
Bacząc jednak na młodych. Na popularność takich tematów jak Żołnierze Wyklęci, Powstanie Warszawskie, na wielką modę na wszelkiego rodzaju historyczne grupy rekonstrukcyjne, organizacje szlachecko – rycerskie, organizacje para wojskowe, kółka strzeleckie, trzeba powiedzieć że wbrew usilnie lansowanej modzie na europejskość, cała dekadę budowania nam przez niektóre środowiska filozofii niższości naszego narodu w stosunku do innych zwłaszcza zachodnich społeczeństw, moda na Polskość powraca. Wielu jest dumnych z bycia Polakami i nie chodzi to o źle pojętą dumę rodem z bojówek narodowców, nie chodzi tu o uprzedzenia do innych narodów i zwalczanie niższości chodzi o budowanie pięknej świadomości narodowej, budowanie wiary w to, że jesteśmy – jak inne narody- pięknym i wartościowym społeczeństwem i chodzi o chęć szukania w Polakach tego co piękne i tego co wielkie, po to by móc tymi dobrymi cechami dzielić się z Europą i Światem, tak by ta Europa i Świat stawały się coraz piękniejsze.

