Ta część różańca, jak żadna inna niesie prawdę o wielkiej miłości Boga do człowieka, opiece jaką Bóg chce otaczać nas ludzi i roli Maryi w planie zbawienia.
I/ Zmartwychwstanie
Trzeciego dnia grób stał się pusty, śmierć została pokonana, i grzech został pokonany. Od tego wyjątkowego, niedzielnego poranka sprzed ponad 2000- lat nic już nie jest takie samo.
Już mamy pewność, że śmierć to tylko przejście z jednego życia do drugiego i że kiedyś i my zmartwychwstaniemy.
Ten poranek, daje nadzieje, że nawet najczarniejszy czas, najtrudniejszy krzyż staje jest do pokonania, że po nocy zawsze przychodzi dzień.
Ten poranek, pokazuje że nawet największy grzech, będzie pokonany- ba został już pokonany przez Jezusa Zmartwychwstałego.
Nie trwóż się więc, bądź tylko przy Jezusie, on wyciągnie Cię nawet z największego łajdactwa. Tylko mu zaufaj.
II/ Wniebowstąpienie
Tak kończy się działalność Jezusa na ziemi. W obecności uczniów unosi się do nieba, po to by przygotować u swojego Ojca miejsce dla nas.
Czy uświadamiamy sobie, że głównym naszym celem tu na ziemi, winno być właśnie niebo? Przecież wszystko co tutaj mamy, jest tylko na chwile, jest bardzo nietrwałe, jest ledwie nic nie znaczącym mgnieniem. Wieczność to nasz cel i warto o to wieczność niebiańską walczyć.
III/ Zesłanie Ducha Świętego
Po pięćdziesięciu dniach na apostołów Bóg zsyła swojego Ducha. To on do końca świata będzie prowadził swój kościół i wszystkich jego członków. Wtedy gdy to się stało, z przelęknionych, wystraszonych sierot, apostołowie przerodzili się w prawdziwych mężów. Przestali wstydzić się Jezusa, więcej zapragnęli o nim opowiadać i potrafili robić to z mocą. Poświęcili wszystko co ziemskie dla tej sprawy. Duch Święty dał im moc, głoszenia i czynienia znaków w imię Jezusa.
Ty też otrzymałeś, lub otrzymasz Ducha Świętego? Czy modlisz się do Niego? Czy prosisz o dary? A przecież On może zmienić Cię w prawdziwego męża, w człowieka z pasją, kogoś kto żył będzie pełnią życia i to twoje życie będzie prawdziwą wizytówką Boga na ziemi.
IV/ Wniebowzięcie Maryi
Ta prawda przekazywana jest w Kościele od czasów najdawniejszych. Bóg nie chciał by ciało jego Matki uległo destrukcji, Maryja jest więc być może, pierwszym człowiekiem, który z ciałem i duszą jest w niebie.
Ta która tu na ziemi, poświęciła wszystko dla Jezusa, ta która w pełni mu zaufała jest teraz z Nim i cieszy się radością zbawienia.
Przykład Maryi, pokazuje zatem, że warto iść z Bogiem i wszystko dla Niego poświęcić.
V/ Maryja Królową Nieba i Ziemi
Wzięta z ciałem i duszą do nieba, największa pośredniczka między nami a jej synem i największa nasza obrona. Taka jest Maryja.
Od zawsze Kościół widział w niej uosobienie idealnej królowej, takiej do której można zwrócić się w każdej potrzebie, takiej która zawsze wysłucha i zrobi wszystko by pomóc.
Dziś za tą obecność Maryi w tym dziele zbawienia trzeba podziękować. Maryja jest w Kościele, w społeczeństwie, w życiu nas samych. Myślę, że jej modlitwa za nami do Boga uchroniła nas od wielu nieprzyjaciół i zesłała niezliczone rzesze darów. Warto więc schronić się w ramionach naszej Królowej- a najlepiej schronić się różańcem.
Różaniec zaczyna się w chwili gdy młoda Miriam mówi „tak” aniołowi. Rezygnuje z siebie dla Boga. Podążamy z Maryją przez wszystkie najważniejsze momenty życia i śmierci Jezusa. Towarzyszymy mu jej oczami, Ale dzięki niej jesteśmy blisko Boga. Różaniec wykracza jednak daleko poza życie ziemskie Jezusa. Prowadzi nas do radosnych chwil zmartwychwstania, do pierwszych przełomowych momentów kościoła i wreszcie kończy ukoronowaniem Maryi w Niebie. Tak różaniec jest drogą życia, trudną ale prowadzącą do niebeskiego królestwa. Warto więc po niego sięgać, nie tylko w październiku.

