Kultura

174. 3096 dni- ta historia wydarzyła się naprawdę

Wiedeń, marzec 1998. Dziesięcioletnia Natascha idzie do szkoły. W pewnym momencie tuż koło niej zatrzymuje się biały samochód. Kierowca, bezrobotny inżynier Wolfgang Priklopil, wciąga ją do środka i wywozi na obrzeża miasta, do swojego domu. Nie chce okupu – chce, aby dziewczynka stała się jego wyłączną własnością na zawsze. Pod garażem jest już przygotowana piwnica o wymiarach 2 na 3 metry. W tym pomieszczeniu Natascha spędzi kolejne 8 lat swojego życia.

Powyższa historia, to nie wymyślony scenariusz filmowy. Film, o którym dziś opowiadam- powstał w oparciu o prawdziwe wydarzenia.  W 1988 roku bohaterka filmu, jako młoda dziewczynka, zostaje porwana i zamknięta w specjalnie do tego przygotowanym bunkrze. Porywacz wcześniej przygotował pomieszczenie, ulokowane poniżej poziomu jego garażu. Wchodziło się do niego, wąskim korytarzem, z wejście było przysłonięte atrapą mebli.

W takich warunkach żył główna bohaterka i w takich warunkach dorastała. W filmie oglądamy, jak w niewoli zmienia się z dziewczynki w kobietę. Widzimy niestety także, jak jej oprawca zaczyna ją wykorzystywać seksualnie, traktować jak przedmiot, jak niewolnika. Za nieposłuszeństwo każe ją głodówką. Zresztą jedzenie podaje tyle, by wystarczyło na przeżycia, ale było zbyt mało aby nabrała siły.

Widzimy jak wewnętrzna siła ducha dziewczyny, jej świat marzeń i wspomnień, pozwala jej na przetrwanie. Do niego, ten wariat nie ma dostępu. To pozwala jej nie tylko za zachowanie minimum godności, ale też na przetrwanie psychiczne tego piekła.

Polecam ten film. To trzymające w napięciu, mocne kino. Pokazuje ono obrzydliwość zła, ale też jego okropne skutki i jednocześnie ten film jest przykładem na to by nigdy złu się nie poddać i zawsze mieć nadzieje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *