Słowo Życia Wiara

195. Serce Maryi

Serce Maryi skrywa wiele tajemnic. Wielkich Bożych tajemnic. Gdy doświadczała Bożej Interwencji i gdy spotkały ją- mimo Bożej Interwencji- przeciwności losu, nie mogła tego pewne zrozumieć. Tym bardziej nie mogła zrozumieć tych wszystkich cudowności, które działy się po Narodzeniu.

Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu.

 

Uboga, prosta dziewczyna z jakiejś niewielkiej miejscowości, gdzieś na prowincji Cesarstwa Rzymskiego. W jej proste, poukładane życie wchodzi Bóg. Najpierw spotkanie z Aniołem, potem ciąża i to mimo tego, że nie współżyła z mężczyzną. Anioł powiedział jej że urodzi Boga, Zbawiciela. To samo we śnie przekazał Józefowi. Radość Elżbiety, gdy odwiedziła ją w czasie ciąży także wskazuje na wielkie rzeczy których stała się udziałem.

Rodzi Syna Bożego, ale mimo to spotykają ją przeciwności losu. Okrutne przeciwności. Długa i męcząca wędrówka, do Betlejem na spis ludności. Męcząca zwłaszcza w jej stanie. Brak miejsc noclegowych, nerwy, stres, zimo. Brak jakichkolwiek warunków, brak wsparcia krewnych. Rozwiązanie przychodzi, gdy nocują gdzieś w grocie.

Po porodzie, przychodzą pasterze, oddają pokłon, potem królowie. Dziwne rzeczy dzieją się na niebie i ziemi.

Czy rozumiała je Maryja? Zapewne nie, nawet dla nas, gdy patrzymy na nie z dystansu ponad 2000 lat nie są do zrozumienia.

Nie rozumiała, ale ufała Bogu. Powierzyła się mu w całości. Zachowywała wszystko w swoim sercu.

To jest dla nas przykład. Modlimy się, staramy się budować swoje życie na Bogu, a mimo to spotka nas wiele przeciwności losu, czasem nieszczęść, chorób. Możemy się buntować, możemy gniewać na Boga albo przestać mu wierzyć, ale możemy też popatrzyć na wszystko sercem. Zachować te wszystkie troski, wątpliwości i niejasności w sercu i to serce oddać Bogu. Nie wiemy dlaczego pewne rzeczy w naszym życiu mają miejsce a inne nie, ale bądźmy pewni- że jeśli budujemy na Skale- czyli na Bogu, to ostatecznie nic złego nam nie może się przytrafić.

Naszym wzorem w tym Nowym Roku, niech będzie Maryja i niech się nami opiekuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *