Po obejrzeniu ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu nasunęło mi się jedno skojarzenie- upadek.
Upadek naszej zachodniej cywilizacji, kultury.
Można oczywiście dyskutować o pięknie konkretnych części tego widowiska. Momentami robiło ono wrażenie. Nie mniej jednak przesłanie całości jest dla przyszłości naszej cywilizacji niezwykle smutne.
No bo jak można się cieszyć, gdy ci, których przodkowie byli jednymi z najaktywniejszych twórców naszej zachodniej kultury i cywilizacji dziś wstydzą się swoich korzeni. Europa wywodzi się z chrześcijaństwa. Gdy się nie tylko ukrywa ten fakt, ale wręcz go wyśmiewa czy wyszydza w imię wdrażania jakiś ideologii, to kiepsko to wróży o przyszłości naszego kontynentu.
Jesteśmy cywilizacją, która wyparła się swoich korzeni, która wyparła się swojego ducha i wartości. Cywilizacja bez wartości jest cywilizacją która upada.
Europa za kilkadziesiąt lat, nie będzie kontynentem bez religii, narodów. Nie będzie laickim tworem. Będzie kontynentem podbitym przez ludy muzułmańskie, a serce chrześcijaństwa bić będzie najpewniej w Afryce czy Ameryce Łacińskiej.
Sprawa Przemysława Babiarza, która niejako przy okazji pokazała upadek wolności słowa w tej naszej zachodniej cywilizacji, dodatkowo pokazuje jak daleko nam od idealnego państwa demokratycznego, który chroni wolność wyrażania opinii. Pokazuje też jak bardzo rozbudowana jest w naszych mediach cenzura. Nie można mówić co się chce, dziennikarz, czy nawet komentator sportowy, wielokrotnie musi się zastanowić zanim publicznie zabierze głos. Pan Babiarz wyraził opinie o piosence Image. Jego opinia jest zbieżna z tym co o tej piosence mówił sam jej autor. Jego komentarz nikogo nie obraził, nikogo nie skrytykował. Wyraził po porostu opinie o utworze. Został za to zawieszony. Upadek, wolności słowa.

