585. O Dobrym pasterzu i nowym papieżu

We wieczór po wyborze nowego papieża Leona XIV, zaglądnąłem do czytań przeznaczonych na dany dzień w Kościele. Cytat z ewangelii tamtego dnia:

Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz»

Myślę sobie, jak bardzo ta ewangelia pasuje do dnia wyboru nowego papieża.

Papież to nie tylko następca Świętego Piotra i namiestnik Chrystusa na Ziemi, to – zwłaszcza w obecnych czasach globalnej wioski- Pasterz. Papież ma być drogowskazem dla wszystkich katolików. Ma być też świadkiem ewangelii dla wszystkich innych, wierzących i nie wierzących, ma starać się o jedność wśród chrześcijan i i przyciągnięcie wszystkich innych do Chrystusa.

Bycie papieżem to poświęcenie siebie dla Kościoła i wiernych i to poświęcenie do końca. Papież obejmując urząd  rezygnuje z siebie, swojego prywatnego życia i godzi się na harówę, zasadniczo do końca życia. Od chwili wyboru każdy jego gest będzie oceniany, każde słowo będzie mieć znaczenie. Może przez swoje zachowanie stać się ojcem, przewodnikiem, punktem odniesienia dla wszystkich ludzi dobrej woli, może też jednak wprowadzać niepewność, chaos i podział.

Papież jest tylko człowiekiem, więc często zdarza się tak, że w jednej osobie krzyżują się powyższe pozytywne i negatywne cechy, bo trzeba pamiętać że papież musi odpowiedzieć i pogodzić potrzeby różnych lokalnych kościołów z zupełnie różnych zakątków świata, a to nie lada wyzwanie.

Wierzę, że wybór nowego papieża to dobry wybór. Wierze, że papież Leon XIV będzie dobrym pasterzem i najlepszym prezentem od Ducha Świętego dla nas wierzących, na ten czas.

Gdy zobaczyłem na balkonie Bazyliki Świętego Piotra nowego papieża, to pierwsze moje skojarzenie powędrowało do Jana Pawła II z dnia wyboru. Uderzyło mnie wizualne podobieństwo do papieża Wojtyły. Jego zachowanie nie było tak charyzmatyczne jak Jana Pawła II. Zdaje się, że nie porwał tak tłumu, jak papież Polak przed wieloma laty, ale łagodny wyraz twarzy, na której rysowało się wyraźne wzruszenie, sprawiło iż ten papież zrobił na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie.

2 thoughts on “585. O Dobrym pasterzu i nowym papieżu

  1. Chrystus jest głową Kościoła. Zob. np. Ef 1, 22; Ef 4,22; Kol 1,18. Tak w ogóle polecam całe listy – bo to zupełnie inaczej jest gdy się czyta całość, a nie urywki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *