602. Anioły są wśród nas

W ostatnich dniach wspominaliśmy w Kościele Aniołów. Końcem września przypadało święto Archaniołów, a 2 października Aniołów Stróżów.

Anioł kojarzy nam się z postacią w bieli ze skrzydłami i aureolą nad głową. Taka ot jasełkowa postać z  dzieciństwa. Tymczasem Anioł to realna osoba, ktoś kto powinien być nam bardzo bliski.

W bardzo przyjacielskich relacjach ze swoim aniołem stróżem był św. Ojciec Pio. Może było mu prościej, bo akurat jemu jego anioł stróż się ukazał. Opowiadał on, że gdy czeka go trudna rozmowa, wysyła do Anioła Stróża tego rozmówcy, swojego Anioła.

We wspomnienie Aniołów Stróżów I czytanie przynosi nam taki tekst:

Tak mówi Pan:

«Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień, bo imię moje jest w nim. Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie. Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty, Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebuzyty, i Ja ich wygładzę».

Amoryta, Chetyta, Peryzzyta, Kananejczyk, Chiwwita, Jebuzyta to wszystko przecież wrogowie narodu wybranego. To jak to, Anioł doprowadzi nas do wrogów? Życie z Bogiem nie oznacza życia bez przeciwności losów, bez wrogów, problemów czy nieszczęść. Życie z Bogiem to nauka życia ze spokojem w sercu i radością, pomimo tych wszystkich przeciwności losu. Anioły nas strzegą, bronią przed nieszczęściami. To fakt. Jednak ich obecność nie oznacza że nieszczęść czy problemów nie będzie. Bóg jednak „wygładzi” te problemy, może pomorze je rozwiązać.

Warto więc uwierzyć w obecność Anioła. To nie bajka to fakt. Zaprzyjaźnijmy się z naszymi Aniołami i módlmy się o to, byśmy umieli słuchać ich głosu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *