299. Pismo Święte- weź i czytaj

W wielu naszych domach jest taka książka, zwykle pięknie wydana, pozostawiona gdzieś na półce, wśród innych wartościowych pozycji. Ta książka nosi tytuł Pismo Święte. Wielu z nas wyciąga ją tylko, przy okazji przecierania kurzu, albo by przeczytać fragment z Ewangelii podczas wigilii Bożego Narodzenia. Nie znamy Pisma Świętego. Docierają może do nas te fragmenty Pisma, które czytane są w kościele, ale ile razy jest tak, że wychodząc z kościoła nie pamiętamy już ich treści. Tacy jesteśmy, taka jest – jak to mówi, z przekąsem, znany ewangelizator, Witek Wilk tradycja katolicka.

Na szczęście „tradycja” ta się zmienia, coraz częściej w Kościele da się słyszeć zachęty do czytania Pisma Świętego. Stąd m in. przezywany obecnie tydzień biblijny.   Wspomniany wyżej Witek Wilk zachęca do czytania Pisma Świętego mówiąc „Zacznij czytać tą książkę a spotkasz żywego Boga”. Do tych słów trzeba dopisać, że nie tylko spotkasz, ale również nawiążesz i pogłębisz relacje z żywym Bogiem.

Telegram z Nieba

Znamiennym jest, że najważniejsze przykazanie, zdaniem Jezusa, zaczyna się od słów: „Słuchaj Izraelu” (Mk 12,28-34)  My natomiast, w rozmowie z Bogiem lubimy mówić. Nasza modlitwa to ciągłe gadanie. Dziękujemy, wychwalamy, przepraszamy czy prosimy. Często też, te nasze gadanie to zwykłe, bezmyślne, odmawianie paciorków. Prawdziwa głęboka relacja nie powstanie, jeśli ograniczy się do zwykłej paplaniny, jeśli nie będzie rozmowy ale jednostronny koncert życzeń.

Wolimy ograniczać się do wyuczonych modlitw, albo do modlitwy spontanicznej ale sprowadzającej się do monologu z naszej strony, bo to jest najprostsze. Bo słuchanie, nawet innych w zwykłej rozmowie, jest przecież niezwykle trudne. Wymaga od rozmówcy wysiłku, rezygnacji ze swojego ja i otwarcie się na drugiego. Często jednak, wówczas gdy się otworzymy, gdy zaczniemy słuchać, otwierają się przed nami nowe horyzonty, które zdradził nam ze swojego świata nasz rozmówca.

Także i czytanie i rozważanie Słowa Bożego wymaga wysiłku, wymaga skupienia, często ciszy- co w dzisiejszym rozbieganym i rozwrzeszczanym świecie jest czymś niełatwym. Zamykamy się zatem na tą dostępną dla każdego formę modlitwy jaką jest czytanie i rozważanie Pisma Świętego.

Tymczasem Bóg mówi do nas przez słowa zapisane na kartach Pisma Świętego. Także i On chce przekazać nam nowe horyzonty, są to horyzonty niezwykłe, horyzonty Boże miłości. Chcesz poznać Boga, chcesz żyć Bogiem, chcesz być z Nim blisko czytaj Pismo Święte. Nawet jeśli jest to niełatwe, nawet jeśli masz wrażenie, że ten tekst do Ciebie nie przemawia. On będzie w Tobie pracował i żył, może po dłuższym czasie, wróci do Ciebie i będzie to najbardziej potrzebny Ci aktualnie telegram i to telegram z samego nieba.

Modlitwa Pismem Świętym

Był taki czas, gdy świeżo po lekturze „Dzienniczka” Siostry Faustyny miałem postanowienie przeczytania całego Pisma Świętego. Od deski do deski. Było to gdzieś w 2009 roku. Do dziś nie zrealizowałem tego postanowienia. Pojawiało się znużenie, czytanie bez zrozumienia. Dotarło do mnie, że nie na tym polega czytanie i modlitwa Pismem Świętym.  Od jakiegoś czasu czasem otwieram zatem na jakimś większym lub mniejszym fragmencie biblii, czasem po aktualne mszalne czytanie, czasem jest to tylko jeden werset. Po lekturze staram się  zastanawiać co Bóg mówi do mnie dzisiaj przez te słowa. To zadziwiające jak ten tekst potrafi być aktualny,  jak często niesie pokrzepienie, czy wręcz rozwiązanie różnych problemów.

Z codziennym czytaniem Pisma Świętego bywa różnie, ale od jakiegoś czasu, zawsze w niedziele, z samego rana sięgam po tekst czytań mszalnych. Czytam je, rozważam po swojemu. Potem gdy jestem na Eucharystii, wiem już czego się spodziewać i tym samym łatwiej jest się skupić na tekście który jest czytany. Pozwala to na głębsze przeżycie Mszy Świętej i większe zaangażowanie w jej uczestnictwo.

Obcowanie z Bogiem

Obcowanie z Pismem Świętym, to obcowanie z samym Bogiem, to otwieranie się na jego słowa do mnie samego, to wreszcie poznawanie Go, takim jakim jest. Jeśli zatem Twoje Pismo Święte stoi zakurzone na półce to sięgnij po nie teraz, otwórz na dowolnej stronie i zacznij czytać, pamiętaj że żadne słowo nie jest tam przypadkowe, te słowa to słowa Boga do Ciebie, słuchaj zatem co Bóg chce Ci dziś powiedzieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *