40 dni po Zmartwychwstaniu Jezus odchodzi do domu ojca. Apostołowie są świadkami tej wyjątkowej chwili, gdy po raz kolejny, nie muszą wierzyć, bo widzą jak ich Mistrz unosi się do nieba. Niezwykła była to zapewne chwila, po niej jednak nastąpiło pewnie zdezorientowanie, nie wiedzieli co robić dalej. Zamkną się w wieczerniku, i razem z Maryją,…Continue reading 32. Mój różaniec. Wniebowstąpienie.
31. Mój różaniec. Zmartwychwstanie
Podobno była kiedyś taka Msza Rezurekcyjna, na której ksiądz wypowiedział niezwykle krótkie kazanie. Zacytuje je tutaj w całości. „Jezus Chrystus żył, umarł i zmartwychwstał, ale wy i tak w to nie wierzycie. Amen” Nie wiem jaki był cel owego kaznodziei, ale wydaje mi się że chciał przez tak szokujące kazanie wytrącić wiernych z przyzwyczajenia do…Continue reading 31. Mój różaniec. Zmartwychwstanie
30. Na czym polega prawdziwa miłość?
„Prawdziwa miłość nie polega na pożądaniu drugiej osoby, tylko na autentycznym pożądaniu jej szczęścia, czasami nawet kosztem własnego. Prawdziwa miłość nie polega na skrojeniu drugiego do naszego formatu, a na rozszerzaniu granic naszej akceptacji i troski, na aktywnym poszukiwaniu jego dobra i komfortu. Cała reszta nie jest niczym więcej jak farsą podszytą egoizmem.” Richard Paul…Continue reading 30. Na czym polega prawdziwa miłość?
29. Mój różaniec. Śmierć na Krzyżu
Po ludzku. skończyło się to bez sensu. Ten charyzmatyczny przywódca, niezwykły nauczyciel, którego kochały tłumy i jeszcze kilka dni temu wiwatowały na Jego cześć, skończył jak pospolity przestępstwa. Dał się pojmać, osądzić i zabić. Umarł haniebną śmiercią. A miało być tak pięknie. Miał oddanych apostołów, całe zastępy uczniów. Miał budować Królestwo Boże. Dlaczego chociaż nie…Continue reading 29. Mój różaniec. Śmierć na Krzyżu

