Kolejny już Wielki Post.
Zastanawiam się czym właściwie ma być ten czas?
Tak jak w środę popielcową powstrzymywaniem się od pokarmów mięsnych? Ograniczaniem ich liczby do 3? Może dniem o chlebie i wodzie do jakiego to dnia nawołują niektórzy księża? Pewnie też, ale chyba nie to jest istotą tego świętego czasu.
Można, jak w środę popielcową nie jeść produktów mięsnych, a nawet ograniczyć ich liczbę. W zamian fundując sobie np. jakąś ekstra przyrządzoną rybę, ot postny wypas. Można nawet odmówić sobie, na cały okres Wielkiego Postu słodyczy, alkoholu itd. Może nawet takie postanowienia nie są złe. Było nie było wyjdzie nam to na dobre- mniej słodyczy zdrowsze zęby a i z tuszą może być lepiej. Tylko znowu to chyba nie to jest istotą tego czasu.
Po co Panu Bogu fakt że zjemy ileś tam cukierków mniej, albo powstrzymamy się od mięsa. Ucieszy się? Będzie zachwycony?
Może będzie, ale na pewno bardziej uciszy się jeśli zamiast na ograniczeniu słodyczy skupimy się na Nim. Znajdziemy dla Niego czas w piątki na Drodze Krzyżowej, czy w niedziele na Gorzkich Żalach, częściej i bardziej serio spotykać się będziemy z Nim na osobistej modlitwie, może nawet w końcu odkurzymy Pismo Święte i pobędziemy z tym co On ma nam do przekazania.
Może w tym Wielkim poście zdobędziemy się na to by pokonać stare urazy i podać rękę na zgodę komuś z kim tej zgody nie ma od lat? Może znajdziemy czas dla innych? Tylko taki bezinteresowny? Poświęcimy się dla Kogoś, z nim spędzimy wolny czas? Nawet zorganizujmy sobie ten wolny czas tylko po to by zmarnować go z inną osobą? By powiedzieć tej innej osobie: „dobrze że jesteś” Może ktoś takich słów nie słyszał od lat, może ktoś jest samotny, odtrącony przez najbliższych, albo został sam na tym świecie.
Jakże piękny będzie to Wielki Post gdy podejmiemy trud pokonania starych uprzedzeń, zranień i spróbujmy odbudować zgodę z innymi, albo poświęcimy się dla innych, choćby tylko po to by wiedzieli że dobrze że są, że są dla nas ważni.
Niechże ten Wielki Post będzie czasem wielkiej pracy nad sobą, nad relacjami z Bogiem tymi których On na naszej drodze postawił.

