Wiara

225. IX Spotkanie z Miłosiernym: Rozmowa

Czytając Dzienniczek Świętej Siostry Faustyny, co rusz napotykamy się na nadprzyrodzoną interwencje Boga w jej życiu. Widzimy jak działa w najmniejszych sprawach.

No tak. działo się to nie bez kozery, wszak Jezus realizował przy pomocy siostry Faustyny wielki plan, przypominania o Bożym Miłosierdziu. Faustyna była zatem szczególnie wybrana. To wszystko prawda.

Jestem jednak przekonany, że i w życiu każdego z Nas, Jezus może działać równie spektakularnie jak w życiu Faustyny, więcej On chce w to nasze życie wejść, chce z nami być i być blisko naszych spraw. Chce byśmy budowali z nim niezwykłą relację. Tylko czy my to potrafimy?

Czy nie budujemy tej relacji z nim na odczepnego. Zwykły pacierz rano i wieczorem w postaci odklepywanych regułek dzieci pierwszokomunijnych, a może i nawet brak czasu na taką modlitwę? Do tego niedzielna Msza Święta, zaliczona bez większego zaangażowania. I tyle. Trudno w takiej sytuacji budować prawdziwą relację. Bez relacji zamknięci jesteśmy na widzenie Jego łask. Zresztą wielokrotnie i w Starym Testamencie i w Nowym, mowa jest o tym że Bóg nienawidzi, pustych rytuałów. Czy nasza modlitwa nie jest takim pustym rytuałem?

Co więc, trzeba zrobić? Poznać Go, przez czytanie Pisma Świętego, przez poświęcanie czasu na prawdziwą z Nim relację. Jezus chce wejść w każdą naszą sprawę, tą radosną, ale i tą smutną. Pewnego dnia powiedział siostrze Faustynie:

– Duszo, widzę cię tak bardzo cierpiącą, widzę, te nie masz siły nawet mówić ze Mną.  Oto Ja Sam będę mówił do ciebie duszo. Chociażby cierpienia twoje były największe. to nie trać  spokoju ducha, ani się poddawaj zniechęceniu. Jednak powiedz Mi, dziecię Moje, kto się odważył  zranić twoje serce? Powiedz Mi o wszystkim, powiedz. Mi o wszystkim, bądź szczera w postępowaniu ze Mną, odsłoń Mi wszystkie rany swego serca, Ja je uleczę, a cierpienie twoje stanie się źródłem uświęcenia twego. (Dz. 1487)

Nasza modlitwa, winna być zatem prawdziwą rozmową. Powinniśmy odsłaniać przed Bogiem wszystkie nasze sprawy i słuchać odpowiedzi. Ta naprawdę nadejdzie.


Kolejne Spotkanie z, Miłlosiernym już za tydzień. Zapraszam.

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *