„Jak myślisz że jedyne Twoje zadanie to przynieść na chatę kasę i tyle.
Pokażę Ci pracy rynek, to Twoja córka i synek, tam jest prawdziwy wysiłek…
Złap te ulotne chwile:”
śpiewa Arkadio w jednej ze swoich najnowszych piosenek, którą dziś polecam posłuchać.
Nie przepadam za rapem, ale niezwykle mocny to kawałek. Wdziera się w moje serce i staje się dla mnie wyrzutem sumienia. Pewnie wielu z nas facetów tak ma… chce założyć dom, rodzinę, wychowywać dzieci dbać o relacje z żoną. Potem to się rozjeżdża, codzienne obowiązki, gonitwa za realizacją zawodowych zobowiązań, jak złodziej, kradnie nam te ulotne chwile z dziećmi, z żoną. Chwile, które już nie nadrobimy, które bezpowrotnie uciekają.
Piosenka ma jeszcze jedno dno. Przesłanie do wszystkich tych, co opieką nad dziećmi, obowiązkami domowymi zajmują się tylko z doskoku. Ta, łatwo nam z góry popatrzeć na te kobiety które poświęcają swój czas, energię, karierę rodzinie. Łatwo nazwać je kurami domowymi. Łatwo lustrować się na ich narzekania o zapracowaniu, o zmęczeniu i pomyśleć, że przecież one tylko siedzą w domu.
No i ten tekst, który wszyscy faceci, aktywni zawodowo rodzice winni dużymi literami wypisać sobie nad łóżkiem:
„Dzieci chcą ojca nie jego kasę”
Zapamiętajmy to i organizujmy sobie tak czas by nie tylko zapewnić byt nasze rodzinie, ale i z tą rodziną być. Mówisz, że tak się nie da? Kłamiesz.

