Blog

337. Postna droga

Już w środę rozpoczynamy Wielki Post. Drugi Wielki Post w trakcie pandemii. Pewnie dlatego, nie będzie to także zwykły Wielki Post. Moje postne drogi od lat prowadziły mnie do Kościoła:. Gorzkie Żale, Droga Krzyżowa, rekolekcje, a potem Święte Triduum :Paschalne. W tamtym roku było inaczej. Wielki Tydzień w domu, a Wielki Post od drugiej jego części także w domu.

W tym roku chyba będzie lepiej, ale na pewno nie będzie normalnie. Mam nadzieje że w tym roku moje postne drogi znów będą mogły prowadzić do Kościoła, ale także będę poszukiwał dobrych treści w internecie, ciekawych idealnych na ten czas książek. Przede wszystkim jednak na moją tegoroczną postną drogę zabiorę Pismo Święte.Zamierzam nie rozstawać się z nim przez cały ten okres.

Modlitwa, budowanie większej relacji z Bogiem to plan na ten czas. Dużym dla mnie wyzwaniem będzie rezygnacja z mediów społecznościowych oraz korzystania z internetu tylko dla zabicia czasu, relaksu i przyjemności,w dużej bowiem mierze internet wykorzystywany do relaksu jest po prostu złodziejem czasu.

W każdą sobotę Wielkiego Postu z samego rana ukazywać się tutaj będą teksty z serii „Postna Droga”,które będą dla mnie pewnego rodzaju dziennikiem duchowym. Nie wiem czy warte będą przeczytania. Powstaną typowo dla mnie i będą dość osobistym spisem tego co spotka mnie w czasie tegorocznego Wielkiego Postu.

Oprócz tych sobotnich tekstów, w pozostałe dni tygodnia publikować będę jak zwykle posty na tematy wszelakie. Zapraszam.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *