407. On Żyje…

Brak czasu, bak siły, brak chęci… dla Niego.

Nie ma czasu na modlitwę… czytanie Pisma Świętego…

Nie ma na to siły…

No bo wieczorem po całym dniu pracy, gonitwa za dziećmi, kąpanie, usypianie… a potem sprzątanie domu…

Rano nim człowiek oczy otworzy słyszy krzyk lub wołanie dzieciaków… no i zaczyna się poranna gonitwa…

Ubieranie, jedzenie… przedszkole, praca…

Czas płynie coraz szybciej… tak szybko że zaczyna człowiek tracić kontrolę nad tym wszystkim… i radość z życia… radość z tego co się osiągnęło… a raczej człowiek zapomina że te osiągnięcia to tak naprawdę dary od Niego.

Brak czasu dla Niego, ale także brak czasu dla siebie, dla bliskich a nawet brak czasu na wykonywanie zadań w pracy.

Czas ucieka pomiędzy palcami…

Wszystko się rozsypuje, gdy w życiu brakuje czasu dla Jezusa. On żyje i chce dać życie każdemu z nas, chce byśmy żyli pełnią życia, a nie przytłoczeni i zmiażdżeni przez codzienność.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.