Tak niedawno cieszyliśmy się ze Świąt Bożego Narodzenia, a to już minął miesiąc. Czas biegnie szybko. Początek roku zawsze napawa nas nadzieją, być może zakładamy wielkie zmiany w swoim życiu, zabranie się za jego remanent. Ciekawe ile z tych postanowień pozostało po tych 25-dniach.
Kiedyś ktoś mądry powiedział, że jeżeli chcemy coś zmieniać, to nie należy tych zmian odkładać na potem. Nie należy mówić sobie że np rzucam palenie od Nowego Roku, ale trzeba to zrobić, bez zbędnych przygotować wtedy gdy przychodzi do nas ta myśl by zawalczyć z nałogiem palenia.
Gdyby tak, poważnie na ten temat się zastanowić, to wiele takich dobrych myśli, dobrych planów i dobrych chęci do działania zostaje zaprzepaszczona bo odkładamy ją na potem. To „potem” może nas bardzo zgubić.
Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu. Wszystko jedno co: odchodzić się, rzucić palenie, zacząć się ruszać, zapisać się na naukę czegoś, pójść na Wspólnotę, zacząć więcej się modlić, to nie odkładaj tego na przyszłość. Zacznij działać już teraz, gdy pojawiła się ta myśl by działać.

