563. Postna droga: Jak pościć?

Wielki Post kieruje nasze myśli w stronę Krzyża, cierpienia i śmierci. To czas gdy rozważamy mękę i śmierć Jezusa, czy zatem jest to czas w którym mamy chodzić ponurzy, smutni, powstrzymać się od wszelkiej rozrywki i wszelkich przyjemności?

Jezus mówi:

Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu.

A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

A zatem? Wielki Post to nie jest czas w którym katolicy zmieniają się w sztywniaków, ponuraków i rezygnują z wszelkich form rozrywki. Oczywiście jest to czas gdzie mamy „zabaw hucznych nie urządzać”, ale o co z tym chodzi? No o to by w tym czasie skupić się na tym, co najważniejsze. Tym co najważniejsze jest nasze zbawienie.

Bardziej przyziemnie, tym co najważniejsze jest także to by już tu na ziemi żyć pełnią życia. Pełnie życia daje, życie z Bogiem, daje zawierzenie mu swoich spraw, problemów, smutków, ale też radości, sukcesów wszystkiego. Wielki Post to czas to może także czas na to, by znów, na nowo zawierzyć się Bogu i Maryi?

Zatem idźmy w ten czas, odświętnie ubrani, z radością i uśmiechem na twarzy. Bo nie o to chodzi by lamentować i się smucić, ale to to by przyjść do Jezusa, pobyć z Nim i zaprosić go do drogi swojego życia.

2 thoughts on “563. Postna droga: Jak pościć?

  1. Pierwsze pytanie powinno brzmieć: PO CO?
    Zwłaszcza, jeśli chodzi o pożywienie. Masa ludzi się odchudza, inni nie jedzą mięsa, albo jakoś inaczej cudują – zatem namawianie na dodatkowe powstrzymywanie się od jedzenia mięsa czy skromnego jedzenia nie ma sensu, bo to już jest codzienność. Z drugiej strony, jak ktoś lubi ryby (mój przypadek), to i one mogą być wspaniałą, zupełnie niepostną, ucztą – choć formalny zakaz mięsa jest zachowany.
    Pozdrawiam.

    1. Po co pościć? Może po to: ” poszcząc uczmy się, że nie żyjemy tylko po to, by zaspokajać nasze potrzeby, ale że łakniemy miłości i prawdy, i tylko miłość Boga i siebie nawzajem może nas naprawdę nasycić i dać nam nadzieję na lepszą przyszłość.” Papież Franciszek z kazania na ostatnią środę popielcową

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *