346. Postna Droga: Dziękuję

To moje zarażenie wirusem, izolacja o której pisałem tydzień temu, sprawia że droga tego rocznego Wielkiego Postu jest wyjątkowa. Mimo, że wyszedłem już z tego, to ze skutkami zakażenia chyba przyjdzie  mi trochę powalczyć. Osłabienie jakie wywołała u mnie choroba COVID-19, przypomniało mi jak kruche jest nasze życie. Trzydziestokilkuletni mężczyzna a słaby jak mucha. Choć…Continue reading 346. Postna Droga: Dziękuję

343. Postna Droga: Odosobnienie

Ten Wielki Post zaczął się dla mnie bardzo trudno. COVID zaatakował mnie osobiście. Wszyscy Ci,którzy twierdzą że ta choroba to mocniejsza grypa bardzo się mylą. Oprócz pierwszych objawów, to nie ma nic wspólnego do grypy. Obok mojej choroby obserwowałem jak ciężko przechodzi ją dla mnie ktoś bardzo bliski. Jak szybko tracił siły, jak trudną walkę…Continue reading 343. Postna Droga: Odosobnienie