104. Mój różaniec

Nie wiem, czy też tak mieliście lub macie, ale dla mnie przez długi okres czasu, różaniec był niezwykle nudną, żmudną modlitwą. Potem stał się wręcz symbolem dewotek. Tak tak… dewotka bądź fanatyczna zwolenniczka Radia Maryja, zawsze przy sobie miała dwa przedmioty: moherowy beret i właśnie różaniec. Obciachowy więc to przedmiot do modlitwy, prawda?

102. Różaniec do granic

Różaniec to moja ulubiona modlitwa. Wierze w jej szczególną siłę i moc. Wiele razy, na własnej skrze przekonałem się że na różańcu można bardzo skutecznie wyprosić sobie wiele łask, a często jest też tak że otrzymujemy dzięki tej modlitwie znacznie więcej niż moglibyśmy sobie wymarzyć. Dlatego też z wielkim przekonaniem chciałbym zareklamować i polecić piękna…Continue reading 102. Różaniec do granic