114. Bo najważniejsza jest miłość

Pierwszy dzień nowego miesiąca, a więc jak zwykle w „pod niebem” losuje cytat z Pisma Świętego. Dziś wylosowałem, piękny fragment i chyba idealny na czas jaki przed nami, czas adwentu. Biblijna niespodzianka w tym miesiącu, to:

I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. 1 Kor 13,3

Wszyscy znamy te słowa. To fragment „Hymnu o miłości” Świętego Pawła. Powyższy fragment szczególnie, ale przecież całe Pismo Święte, mówi nam dobitnie, że najważniejsza jest miłość. Możemy realizować wiele spraw, z których wypływa także wiele dobra, możemy poświęcać się dla innych, przekazywać na aukcje charytatywne spore kosztowności, ale to wszystko nie będzie mieć znaczenia jeśli nasze czyny nie wynikają z miłości.

Jeśli udział w akcji charytatywnej wynika tylko z faktu, że tak trzeba, że to jest trendy, albo po prostu dla lansu, a nie z chęci autentycznej pomocy to w oczach Boga nie osiągamy wiele zasług. Także nasze co dzienne życie, obowiązki, praca mają być przepełnione miłością. Czy tak jest?

Na nic nam kosztowności tego Świata, sukcesy zawodowe, brylowanie w towarzystwie, jeśli zgubimy to co najważniejsze, jeśli zgubimy miłość. Pielęgnujmy tą miłość.

Jeśli zapomnimy o miłości, wtedy pozostanie w naszym życiu pustka, którą nie zapełnią nawet czyny pełne dobroci dla innych.

Grudzień, to idealny czas na to by o tą miłość w naszym życiu zadbać. Bo tak jak wszystko, także o miłość trzeba dbać i ją podlewać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *