Tytułowe pytanie, często zadają sobie faceci na pewnym etapie rozwoju. Skoro jest popyt to i jest podaż. W serwisach internetowych, na you tube pojawia się wiele poradników na temat rozpoczynania relacji damsko – męskiej. Problem w tym by oddzielić śmieci od tego co wartościowe, bo niestety lwia część tych treści nie tyczy się podrywania, a uwodzenia. Nie ma na celu uczenia rozpoczynania znajomości, która może doprowadzić do stałego związku a może i małżeństwa, ale ma na celu zmanipulowanie kobiety tak dalece by jak najszybciej doprowadzić do intymnej relacji.
Dzisiejszy temat wziął się z rozmowy z moim znajomym. Chłopak dwudziesto- kilkuletni, rozgarnięty, inteligentny ale nie potrafiący nawiązać stałej relacji z płcią przeciwną. Nie umie już poradzić sobie z tą sytuacją, nie cierpi na brak powodzenia, a jednak wszelkie relacje, które rozpoczyna, kończą się zanim zacznie dziać się coś poważnego. Zależy mu na poznaniu kogoś na stałe, ale nie umie tego zrobić. Jak powiedział, nie wie, co robi źle i nie rozumie kobiet.
To prawda, nie rozumie. Chce zrozumieć, więc kupuje różne książki, subskrybuje jakieś filmiki na yt dotyczące nawiązywania relacji z płcią przeciwną. Uczy się.
Pokazał mi część tych treści. To prawda, uczy się- ale właśnie uwodzić. Dodatkowo zasady tam przedstawione, może i działają, ale jeśli działają to na dziewczyny, które wybrały się na imprezę w konkretnym celu, aby się zabawić i to nie konieczne grzecznie. Trenerzy uwodzenia, nie nauczą budowania trwałej relacji, nie nauczą zdobywania kobiety tak by zafascynować ją swoim światem, nauczą co najwyżej takich technik które pozwalają brzydko pisząc, co najwyżej kogoś „zaliczyć”. Chociaż słuchając trenera uwodzenia, którego pokazał mi znajomy – skuteczność nauki tego drugiego wariantu jest mocno niepewna.
Techniki manipulacyjne, które poleca się w tych filmach, zatuszowują rzeczywistość i myślę, że dla większości kobiet, które też szukają kogoś na stałe, działają jak płachta na byka. Zafascynowany nimi chłopak, może nawiąże krótką znajomość, ale szybko zaprowadzają go w kozi róg, bo zostaje najpewniej zakwalifikowany, jako kolejny bawidamek, któremu tylko jedno w głowie.
Kolega ma ten sam problem. Gdy pokazał mi pewne rozmowy z dziewczyną, na której mu zależało, to ręce opadają. Bardziej zepsuć tego nie mógł. Napisał do niej w ich rozmowie na FB kilka tekstów, których nauczył się od trenera z YT i nie wie dlaczego zadziałały inaczej niż ów trener mówił. Szybko dziewczyna straciła kontynuowaniem znajomości z nim, wcześniej pisząc mu o jego niskim ilorazie inteligencji i myśleniu tylko o jednym.
Świat kobiet jest zupełnie innym światem niż świat mężczyzn i rządzi się innymi prawami. Kobieca dusza wyczulona jest na inne potrzeby niż dusza faceta. Te światy jednak razem, wzajemnie się uzupełniają i z tej mieszanki powstaje fascynujące połączenie. By móc nawiązać wzajemne relacje, trzeba ten drugi Świat i jego zasady chociaż troszkę poznać bo dzięki tej wiedzy uda się pokazać swój świat w sposób interesujący dla drugiej osoby.
Chodzi więc o to by zdobyć taką wiedzę, a nie nauczyć się gotowych tekstów, trików i manipulacji. Manipulacja kiedyś pryska, a jak się ją stosuje nie umiejętnie, zupełnie nie działa. Chcąc na poważnie poznać dziewczynę, trzeba tymczasem postawić na szczerość. Pokazać się jej w sposób atrakcyjny dla niej, ale pokazać się takim jakim się jest. Nie traktować jej jak przedmiotu, jak celu do zaliczenia. Szczerość jest tutaj podstawą!
Jak kiedyś też przechodziłem etap zupełnego nie zrozumienia kobiet. Nie umiałem budować z nimi relacji. Nie było wtedy aż tak bardzo rozwiniętego interenetu, ale też trafiałem na pozycje dotyczące uwodzenia, też się nimi fascynowałem, ale też nic z moich relacji damsko – męskich nie wychodziło. Pojawił się jednak ktoś, to zwrócił mi uwagę na to, że zupełnie nie znam świata kobiet i pokazał mi treści, które pozwoliły mi choć trochę ten świat poznać. Chyba dzięki temu, dzisiaj jestem -od kilku już lat mężem -najlepszej kobiety na Świecie.
Jakie to treści? O tym następnym razem.


Bardzo dobry artukuł 🙂 Sam dziś skonczyłem posac podobny. Też rozpisałem kilka porad jak można skutecznie poderwac dziewczyne online. Może komuś pomoże! 🙂
Mnie osobiście się wydaje, że w kwestiach podrywania za dużo mówi się o technikach, które mają na celu jedynie przynieść powodzenie, a za mało po prostu o szczerości, realnym pokazaniu swoich dobrych stron i prawdziwej mentalnej bliskości. Owszem, odpowiednie podejście do potencjalnej partnerki jest ważne, na przykład niepopełnianie kardynalnych błędów, ale zamiast stosować żenujące teksty z poradników do podrywu, lepiej pokazać jej, że jest się po prostu dobrym człowiekiem, któremu można zaufać, na którego można liczyć w każdej sytuacji.