249. Brak czasu

Macie czasem tak, że na wszystko brakuje czasu? Praca, ale i wszystkie te obowiązki poza zawodowe, zżerają każdą wolną chwilę niczym krew wampiry. Jak w tym szaleństwie organizować sobie czas by wszystko dopiąć na ostatni guzik, by wszystkiemu podołać? Chyba się nie da. Trzeba więc wybierać. Tylko, znowu- jak wybrać?

Pamiętam jak w jakimś wywiadzie, a może w którejś jego książce ks. Jan Kaczkowski opowiadał o tym iż umierający w hospicjum najbardziej żałują tego, że tak mało poświęcali się dla tych, których kochają. Myślę że to genialna wskazówka ze strony tego genialnego duchownego.

To że ciągle biegamy, że pochłaniają nas obowiązki wszelkiego rodzaju to nic nadzwyczajnego. Podejmując jednak konkretne działania,  musimy zadać sobie pytanie po co daną rzecz robimy i czy warto?  Aktywność jest czymś koniecznym ale także pięknym. Czasem jednak trzeba zwolnić, albo zrezygnować z czegoś dla kogoś. Żona czy mąż nie mogą być dodatkiem do kariery, oni mają być częścią tej kariery. Tak samo z dziećmi. Możemy z nich zrobić przykry obowiązek, coś co trzeba przeżyć, ale można też z wychowania dzieci, życiu z nimi zrobić, pasję. Trudną to prawda, ale jednak pasję. Jeśli dobrze ustawimy priorytety, to nie damy się zwariować i w tym wszystkim znajdziemy odpowiedni czas i miejsce na to co najważniejsze.

Może w tych dniach warto pomyśleć czy te priorytety są u nas prawidłowe?

Tak byśmy kiedyś przy końcu naszego życia nie żałowali, że tak mało czasu poświęciliśmy dla tych, których kochamy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *