592. Wsparcie dla małżonków

Małżeństwo to piękna, ale trudna droga. Skąd brać siłę by pokonywać przeszkody i kryzysy, które każde małżeństwo prędzej czy później czekają?

Ludzkość od wieków wiedziała, że małżeństwo to nie przelewki, że by w nim wytrwać potrzeba dużej siły, determinacji i pomocy od Boga.

Stąd zatem, na początku małżeńskiej drogi ludzie wierzący idą do Boga. Klękają przed Bogiem, przysięgając sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską, po to by prosić o Boże błogosławieństwo dla nich. Stare polskie przysłowie brzmiało: „bez Boga ani do proga” Ludzie wiedzieli, że bez Boga nie da się nic trwałego zbudować.

Może dlatego dziś tyle rozwodów, bo tak naprawdę brak nam wiary w to że Bóg może łączyć, może błogosławić?

Może idziemy przed ołtarz dla tradycji, pięknego obrzędu, a brakuje nam wiary w to, że Bóg naprawdę może działać tu i teraz i jest w stanie przeprowadzić nasz związek przez burzliwe morze naszego życia?

Jest w stanie, ale szanuje naszą wolną wolę. Czeka aż do do naszego związku Go zaprosimy. Czekać będzie także na to, aż zaprosimy go do naszych problemów, do naszej relacji. Jeśli pozwolimy mu działać, będą dziać się cuda.

Często trzeba nam zatem przychodzić do Boga z prośbą o to by zaopiekował się naszą relacją. Trzeba nam iść do Boga razem, lub przyprowadzać do niego małżonka czy to za rękę czy w sercu, trzeba nam się powierzyć Bogu.

Bóg to podstawa, nie możemy o Nim zapominać i powinniśmy często go do naszej relacji zapraszać, a potem z Bożą pomocą działać, aby to co nas połączyło było wiecznie żywe.

2 thoughts on “592. Wsparcie dla małżonków

  1. Nie można również zapominać, że mamy przed sobą jakieś 70-80 lat życia, więc nie możemy trwać w nieskończoność w sytuacji powodującej cierpienie. Jeśli zatem współmałżonek zachowuje się skandalicznie i nie wykazuje chęci poprawy przez kilka/kilkanaście lat – sam sobie będzie winien, jeśli zostanie odrzuconym.
    P{ozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *