265. Jak uchronić małżeństwo przed kryzysem?

W jednej z konferencji ks. Piotr Pawlukiewicz powiedział kiedyś iż najlepszą definicją małżeństwa jest ta iż jest ono wspólnotą dwojga ludzi, którzy nieustannie sobie przebaczają. Mówił dalej iż w poznawaniu siebie, w narzeczeństwie nie jest ważne to jak szybko ktoś powie „kocham Cię”, nie istotne by sprawdzić się w łóżku, ale najważniejsze by sprawdzić czy…Continue reading 265. Jak uchronić małżeństwo przed kryzysem?

264. Na czym polegać ma małżeństwo?

Czytam w biblii, że Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Tak sobie myślę, że chyba najbardziej podobni do Boga nie jesteśmy w pojedynkę, ale właśnie w małżeństwie. Małżeństwo to genialny wręcz pomysł Boga dla człowieka, najpiękniejsza droga dla tych co chcą pozostać stanu świeckiego. Najpiękniejsza, ale nie najłatwiejsza. Nie chodzi jednak o to …Continue reading 264. Na czym polegać ma małżeństwo?

258. Adwentowe Opowieści: przebaczenie

Iwona jechała do ciężko chorej cioci razem z mężem Piotrem. Przyjechali na podwórko, to podwórko, które tak dobrze pamiętała z lat dziecinnych, gdy przyjeżdżała tu do dziadków, a i ciocia- ta ciocia-wymyślała dla niej niezliczone zabawy, i obdarzała miłością. Jak blisko jest od miłości do nienawiści, pomyślała- wchodząc do domu cioci. Czy pojednanie cioci z…Continue reading 258. Adwentowe Opowieści: przebaczenie

256. Adwentowe Opowieści: trędowaci

„Nie możemy mieć dzieci. Jesteśmy inni, jacyś tacy trędowaci”. Takie myśli, coraz częściej krążyły w głowie Iwony. W jej opinii, jej mąż Piotr, bagatelizuje problem. Skoro nie che z nią o tym rozmawiać, nie roztrząsa tego problemu to pewnie, tak naprawdę nie chce dziecka. Czuje jak reszta rodziny, także tej dalszej, omija ten temat szerokim…Continue reading 256. Adwentowe Opowieści: trędowaci