Maciek – pasterz z betlejemskich przedmieść. Nie miał swojego domu, od lat życie biegło mu na pilnowaniu, strzyżeniu i dojeniu owiec. Życie spędzał wraz z innymi towarzyszami niedoli, ledwo wiążąc koniec z końcem. Tego wieczoru wraz z kolegą, wybrał się do miasta. Miasto było przepełnione, było dużo ludzi, wszak przybyli na spis ludności. Liczył że…Continue reading 621. Adwentowe Opowieści: Pastuszkowie
Tag: Adwentowe Opowieści
617. Adwentowe Opowieści: Podróż Maryi
Była już w zaawansowanej ciąży, gdy wyruszyła w podróż, wraz ze swoim mężem Józefem do Betlejem. Z trudem się poruszała, dlatego większość drogi spędziła na osiołku, prowadzonym przez Józefa. Na trasie było wielu ludzi, wszak spis ludności powodował dużą migrację. Oni jednak szli wolno, bo stan Maryi nie pozwalał na duży wysiłek. Czym dalej od…Continue reading 617. Adwentowe Opowieści: Podróż Maryi
485. Adwentowe Opowieści: ONA
Wyszli z Kościoła, z kolejnej Mszy roratniej. Zastanawiała się, czy ten jej pomysł z przed tygodnia, by w każdą sobotę adwentu iść wspólnie z mężem i córką, skoro świt do kościoła na roraty, to był dobry pomysł? Z Mszy nie pamięta zbyt wiele. Ta ich mała córeczka pokazała dziś charakter. Wydawało jej się, że cały…Continue reading 485. Adwentowe Opowieści: ONA
483. Adwentowe opowieści: ON
Wczesny grudniowy poranek. Ze snu wyrywa go przeraźliwy dźwięk telefonu komórkowego, a raczej alarmu ustawionego na pobudkę. Poranek… toż to środek nocy. Na telefonie koszmarna godzina 5.05, koszmarna zwłaszcza że mamy sobotę, dzień wolny od pracy. Kilka chwil potem dociera do niego, że ten dzwonek, że ten alarm w telefonie i to wczesne sobotnie przebudzenie,…Continue reading 483. Adwentowe opowieści: ON

