550. Kalendarz adwentowy: Roraty

Pamiętam jeszcze z mojego dzieciństwa, że zawsze w adwencie tato dość często szedł na roraty. Wstawał bladym świtem by uczestniczyć we Mszy Świętej o poranku, gdy dookoła panował mrok. Zawsze o roratach opowiadał z wielkim przejęciem i podekscytowaniem. Nie rozumiałem jego ekscytacji tą mszą. Przecież msza jak msza, cóż w niej niezwykłego. Nie rozumiałem, dotąd…Continue reading 550. Kalendarz adwentowy: Roraty

412. Z ciemności do światła

Msza Święta roratnia. Ciemno w Kościele. Płoną jedynie świece przy ołtarzu. Jest mrok. Wchodzę do konfesjonału, przystępuje do spowiedzi świętej. Po jej zakończeniu otwieram drzwi od konfesjonału i wracam na kościół. W tym właśnie momencie trwa śpiew „Chwała na wysokości Bogu” i zapalają się światła. Podczas tamtej mszy świętej roratniej spowiedź była dla mnie bramą…Continue reading 412. Z ciemności do światła

323. Adwent, roraty i opowieści

Adwent to wyjątkowo klimatyczny okres w roku liturgicznym. Uwielbiam go. Dookoła świat budzi się z listopadowej szaroburej rzeczywistości. Ulice miast czy witryny sklepowe od dłuższego już czasu świętują gwiazdkę. Zachęcają do zakupów, do obdarowywania się prezentami. Nasze domy z każdym kolejnym dniem adwentu, także pięknieją,przywdziewają odświętnego wystroju a pod koniec adwentu pełne są zapachu świąt.…Continue reading 323. Adwent, roraty i opowieści