Tagi

, , ,

Królowa jest tylko jedna” wykrzykiwała jedna z polskich celebrytek. Miała rację. Choć nie do końca. Jej okrzyk adresowała do swojej osoby, a tym czasem miałaby pełną rację gdyby okrzyk ten adresowała do Maryi. Tak królowa jest tylko jedna i jest nią właśnie Maryja.

Dziś w kalendarzu Święto Wojska Polskiego, ale także dziś Święto Wniebowzięcia NMP. To nie przypadek, że te Święta się z sobą łączą.

Od początku oręża polskiego, mogło ono bowiem liczyć na szczególne wsparcie Maryi. Nasi rycerze szli do boju ze śpiewem Bogurodzicy. Zawierzali za jej pośrednictwem losy Polski czy Europy i osiągali zwycięstwa. Pod Grunwaldem, w trakcie Potopu Szwedzkiego, gdy to właśnie od Jasnej Góry losy wojny przechyliły się w stronę Polski, Pod Wiedniem, w Bitwie Warszawskiej 1920 roku. W końcu nasz wielki rycerz w białej zbroi, z Maryją w herbie i zawołaniu, przyczynił się do obalenia komunizmu: Jan Paweł II.

Nie można było zatem świętować inaczej. Nie można było pominąć Maryi w obchodach Święta Wojska Polskiego. Zawsze wtedy, gdy odchodziliśmy od wiary naszych ojców nie działo się zbyt dobrze, gdy jednak oddawaliśmy się opiece Boga zwyciężaliśmy.

Warto zatem i nam samym powierzyć się opiece Maryi, bo jak miał powiedzieć kardynał Hlond w mrocznych czasach komunizmu: „Zwycięstwo jeśli przyjdzie, przyjedzie przez Maryje.